Poręczenie kredytu

Poręczenie kredytu Poręczenie komuś kredytu nie jest żadną błahostką, w rezultacie oznacza wzięcie na siebie ogromnego zobowiązania. Poręczenie najczęściej dotyczy bliskiej osoby z rodziny czy nawet kolegi. Poręczenie kredytu jest jedną z form zabezpieczenia, jaką stosuje bank, aby mieć pewność, że odzyska należny dług. W przypadku, kiedy kredytobiorca nie będzie spłacał należności bank może zażądać tego od osoby, która poręczyła kredyt. W takim wypadku całe zadłużenie przechodzi na poręczyciela i nie ma już opcji wycofania się z umowy. Poręczenie nie jest jedynie podpisem to zobowiązanie, które nakłada na nas poważne sankcje. W najgorszym wypadku możemy być na miejscu kredytobiorcy. Zanim zdecydujemy się na bycie poręczycielem watro na samym początku ustalić zakres naszej odpowiedzialności prawnej. Możemy zastrzec sobie, że w przypadku nie spłacania kredytu pociągnięci będziemy tylko do uiszczenia kwoty kapitału początkowego zobowiązania. Taka opcja jest dla nas najbezpieczniejsza. Poręczenie kredytu może być dla nas bardzo niekorzystne, należy dokładnie przemyśleć, w co się pakujemy i czy na tym nie stracimy.

Czynniki determinujące nas do zaciągania kredytu na dom

Czynniki determinujące nas do zaciągania kredytu na dom Myśl o własnym domu towarzyszy codziennie wielu młodym ludziom. Każdy z nas chce w końcu się usamodzielnić i mieszkać samemu. Zazwyczaj do wzięcia kredytu na dom popycha nas zła sytuacja gospodarcza. Młodzi ludzie nie są w stanie zarobić tyle, aby pobudować się z własnej pensji w krótkim czasie. Wolą, więc spłacać latami kredyt, ale mieć swoje cztery kąty. Sytuacja jest jeszcze bardziej zaogniona, kiedy posiadamy rodzinę. Chcemy mieć swój skrawek i coś własnego. Młodzi ludzie pragną też lepszego życia dla swojego potomstwa. Kolejnym aspektem jest wynajem. Wielu ludzi latami opłaca prywatne mieszkania nie inwestując w coś swojego, przez taką sytuację pozostają na wynajmie, z którego w każdym momencie mogą zostać wydaleni. Kolejnymi powodami, dla których bierzemy kredyt jest zbyt mały wkład własny. Jesteśmy na danym etapie budowy, po czym przez zdarzenia losowe zaczyna nam brakować na dokończenie domu, wówczas chwytamy się każdej nadzieję i pomocy, aby w końcu ukończyć zaczęty dom. Marzenie o domu jest częścią życia wielu z nas jednak watro dobrze przemyśleć, czy jesteśmy w stanie marzenie to spłacać latami.

Fikcyjne promocje

Fikcyjne promocje Kiedy oglądam wystawy sklepowe, bo nosimy się z zamiarem kupienia jakiegoś sprzętu, bardzo łatwo ulegamy chwytowi marketingowemu, jakim są wyprzedaże. Stara cena – ta bardzo wysoka, jest przekreślona, a obok nowa – zdecydowanie niższa. Sklepy nie zawsze są uczciwe podczas wyprzedaży. Pierwotne ceny bywają bardzo zawyżone, tylko po to, by pokazać klientowi ile może zyskać na tej niby okazji. W rzeczywistości wartość rynkowa jest zupełnie niższa. Takie celowe wprowadzanie klienta w błąd jest niezgodne z prawem. O praktykach nieuczciwego handlu mówią otwarcie sami handlowcy, jednak zawsze incognito. Kiedy dowiedziemy, że zostaliśmy celowo wprowadzeni w błąd, powinniśmy domagać się od sprzedawcy anulowania transakcji. W sytuacji, kiedy sprzedawca będzie się uchylał od odpowiedzialności o pomoc warto poprosić oddział Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta lub Inspekcję Handlową. Warto podkreśli, że uzyskana tam pomoc jest w całości bezpłatna. Najlepszą metodą na nie danie nabić w butelkę jest rozsądek i zakup zrobiony w sposób przemyślany. Zanim zdecydujemy się na zakup pierwszego, lepszego komputera i tylko z tego powodu, że jest na wyprzedaży. Warto odwiedzić internetowe porównywarki cen i sprawdzić wartość towaru w innym sklepach. I wtedy może się szybko okazać, że tak na prawdę to nie jest żadna promocja i cena nie odbiega od wartości towaru, jaki proponują inne sklepy.

Mandat podlega negocjacji

Mandat podlega negocjacji Jeśli w czasie wakacji udało się poszaleć autem po polskich drogach, już niebawem może czekać na nieprzyjemna niespodzianka, która przyjdzie pocztą. Chodzi o mandat wraz ze zrobionym zdjęciem przez ukryty fotoradar. Od niedawna weszły w życie nowe przepisy mówiące o tym, że takimi sprawami może zajmować się także straż miejska gminy, na której zostały złamane przepisy. Procedura, która stosuje w takiej sytuacji straż miejska jest o wiele szybsza, dzięki czemu mandat może dojść prędzej, niż jego właściciel wrócić z wakacji. Trzeba jednak przyznać, że lokalne władze są bardziej skłonne do obniżania mandatu, niż policja. W ramach negocjacji trzeba przyznać się do winy, wykazać skruchę i obiecać poprawę, a perspektywa zniżki jest wysoce prawdopodobna. Warto dodać, że negocjacje odbywają się zgodnie z prawem i nie spodziewajmy się absurdalnej taryfy ulgowej. Funkcjonariusz ma do dyspozycji pewne widełki kwotowe i w ich przedziale musi się zmieścić. Z reguły właściwa kwota mandatu różni się od tej uprzednio nałożonej o 30, 50 złotych. Sztuka negocjacji przydaje się zawsze i wszędzie, nawet w kontaktach z funkcjonariuszami przestrzegania prawa. A ktoś kiedyś napisał, że negocjacje przydają się tylko w pracy, podczas ustalania z pracodawcą wynagrodzenia. Jak widać na tym przykładzie, sztuka negocjacji ma szereg innych zastosowań.